Zimowe incentive travel – od Laponii po Islandię
Kiedy w Polsce śnieg w miastach pojawia się na chwilę, a szarość ciągnie się tygodniami, coraz więcej firm szuka sposobu, by zimową porą przenieść zespół w zupełnie inny świat - pełen światła, natury i przygody. Bo incentive travel to nie tylko palmy i turkusowe morza. To również biel po horyzont, dźwięk skrzypiącego śniegu i klimat, którego nie da się znaleźć nigdzie indziej.
Laponia – kraina śniegu, ciszy i zorzy polarnej
Podczas ostatniej zimy zabraliśmy naszych klientów do fińskiej Laponii. Zaczęliśmy klasycznie – od wizyty w wiosce świętego Mikołaja w Rovaniemi. Ale to był dopiero początek. Najlepsze zaczyna się wtedy, gdy zjeżdża się z głównych szlaków.
Dwudniowe zimowe safari na skuterach śnieżnych po zamarzniętej rzece, body floating w przeręblu, gorące balie pod gołym niebem i zorze polarne tańczące nad jeziorem – to nie scenariusz filmu, to prawdziwy wyjazd incentive travel. Dla odważnych – kąpiel w lodowej wodzie, a potem ognisko i lokalne przekąski w środku tajgi.
Kolejny dzień? Trekking w rakietach śnieżnych, nocleg w drewnianej chacie z widokiem na las i warsztaty z Saamami – rdzenną ludnością północy. Ich opowieści o reniferach, naturze i tradycjach wciągają bardziej niż niejeden keynote speech na konferencji.
Norwegia – fiordy, sauna i szczypta szaleństwa
Druga zimowa przygoda to Tromsø – miejsce, gdzie góry dosłownie schodzą do morza. Tutaj incentive travel nabiera zupełnie nowego znaczenia. Trekkingi wymagają raków, ale wciąż są dostępne dla każdego. Widoki – spektakularne.
Po dniu spędzonym w górach – czas na coś wyjątkowego: pływającą saunę. Drewniana barka, która jest jednocześnie restauracją, punktem widokowym i miejscem relaksu. Wypływamy w fiordy, a kiedy słońce przebija się przez chmury, kąpiemy się w jego promieniach, siedząc w gorącej saunie. Tak właśnie wygląda zimowy incentive trip, który łączy integrację, relaks i autentyczne doświadczenia. Przeczytaj więcej na temat tego jak spędzić czas w Tromsø.
Islandia – surowe piękno, które uzależnia
Wulkany pokryte śniegiem, lodowe jaskinie, gorące źródła i nieprzewidywalna pogoda tworzą scenerię, jakiej nie zapomnisz. Marzec to idealny moment, by zobaczyć wyspę w jej dzikim wydaniu. Jak mówi stare islandzkie przysłowie: „Nie ma złej pogody, jest tylko złe ubranie”.
Podczas naszych zimowych podróży motywacyjnych na Islandię organizujemy m.in. eksplorację jaskiń lodowych, kąpiele w gorących źródłach, rejsy po lagunach lodowcowych i wieczory z islandzką kuchnią i muzyką na żywo. To kierunek dla zespołów, które chcą połączyć wyzwanie z estetycznym zachwytem.
Dlaczego warto postawić na zimowe incentive travel?
Wyjazdy motywacyjne w tym okresie to szansa, by zatrzymać się, złapać oddech i poczuć prawdziwą wspólnotę. Gdy na zewnątrz panuje mróz, a w środku grupy rośnie ciepło – dzieje się magia.
Zimowe incentive travel to nie tylko integracja. To także doskonała metafora: razem przez trudne warunki, razem w drodze do celu. Każdy wspólny krok po śniegu, każdy ogień rozpalony w środku nocy – to opowieść o współpracy, zaufaniu i wspólnym wysiłku.
Zainspiruj się zimą
Wierzymy, że każda pora roku ma swój klimat – a zimowa północ potrafi oczarować tak samo, jak tropikalne plaże. Niezależnie, czy marzycie o zorzy polarnej, czy o pływającej saunie na fiordzie, zorganizujemy dla Was podróż motywacyjną, która zostanie w pamięci na długo. Skontaktuj się z nami!
Bo najlepsze wspomnienia nie mają temperatury – mają emocje.





